Strona główna Ciekawostki Fakty i mity na temat mięsa z kurczaka

Fakty i mity na temat mięsa z kurczaka

22
PODZIEL SIĘ

Mięso z kurczaka to z pewnością jeden z najpopularniejszych rodzajów jedzenia. Przechodząc na dietę lub pragnąc dostarczyć sobie odpowiedniego białka w czasie ćwiczeń fizycznych również sięgamy po ten rodzaj mięsa. Jest chude, smaczne i zaspokaja apetyt. Na jego temat krąży wiele niedomówień.

Czy kurczaki przed ubojem są faszerowane antybiotykami oraz hormonami?

Faktem jest, że kurczakom na fermach podawane są antybiotyki. Jest to dla hodowców konieczność, ponieważ w przeciwnym razie ptaki narażone byłyby na wiele chorób, w tym również tych potencjalnie niebezpiecznych dla człowieka. Aby kurczaki były zdrowe rzeczywiście leczy się je antybiotykami, ale nie jest to kwestia dobrowolna, lecz ściśle wytyczona przepisami. Ptaki, które otrzymują antybiotyki nie mogą iść na ubój, najpierw musi minąć odpowiednia ilość czasu, aby z ich mięsa zniknęły ślady leków. Dopiero wtedy mogą trafić do uboju. Nie ma więc obaw, że mięso kurczaka, które zjadamy będzie nadmiernie wypełnione lekarstwami. Podobnie rzecz ma się ze słynnymi hormonami. Podawano je kurczakom, aby rosły szybciej i dawały większą ilość mięsa, czyli dla zysku. Współcześnie podobne praktyki są zabronione.

Czym karmione są kurczaki?

Kwestia tego czym karmione są kurczaki nie jest również jednoznaczna. Wszystko zależy od tego skąd pochodzą. Niektórzy hodowcy ptaków stawiają na naturalną, zdrową karmę, inni sprowadzają gotowe, zbilansowane mieszanki. Niestety są i tacy, którzy pragną zaoszczędzić. W wielu miejscach wciąż karmi się ptaki tak zwaną mączką, powstałą ze zmielonych resztek zwierząt ubojnych, takich jak krowy. Nie ma regulacji na temat tego czym karmione są kurczaki, jedynym zastrzeżeniem jest, by karma ta nie była trująca ani dla ptaków ani dla ludzi. Często jest więc bardzo niskiej jakości, ponieważ hodowcy chcą jak najbardziej zaoszczędzić. Wynikiem tego jest charakterystyczny nieco nieświeży zapach mięsa, albo jaj, które zjadamy. Mięso ani jaja nie są zepsute ani po terminie jakości, ich zapach wynika z tego, czym są karmione kurczaki przed ich ubojem.

Czy kurczak jest wartościowym składnikiem diety?

Mięso kurczaka ma wiele zalet. Jest chude, można je przyrządzić na bardzo wiele sposobów. Jest lepiej strawne niż na przykład wieprzowina czy wołowina. Zawiera cynk, potas, magnez, witaminy z grupy B. Mięso z kurczaka doskonale nadaje się dla dzieci, które są w intensywnej fazie wzrostu. Oczywiście chodzi o mięso, które pochodzi ze sprawdzonego źródła. Możemy je znaleźć na przykład u hodowców, którzy nie zajmują się hodowlą na masową skalę, a raczej stawiają na naturalne metody hodowli. Jeśli mowa o diecie, to oczywiście ważny jest również smak kurczaka. I tu również warto bardziej postawić na kurczaki, które w czasie życia miały więcej swobody, a także były lepiej odżywione. Dzięki temu ich mięso smakuje oczywiście znacznie lepiej.

Czy kurczak jest dobrym produktem spożywczym w okresie choroby oraz rekonwalescencji?

Kurczak jest jednym z lepszych pomysłów na obiad dla osób chorujących. Jeszcze lepszym pomysłem jest rosół ugotowany na kurze. Zawiera on witaminy z grupy B oraz cynk, które szybko stawiają na nogi na przykład w okresie zwiększonej zachorowalności na przeziębienie i grypę. Do rosołu warto dodawać pietruszki oraz warzyw takich jak marchewka. Powoduje to, że zupa jest bogata w witaminę C oraz w witaminę A, co dodatkowo wspiera układ odpornościowy w walce z chorobami.

Lepiej brać kurczaka od rolnika czy z supermarketu?

Panuje opinia, że kurczaki z supermarketu są mniej zdrowe, niż te, które całe życie biegały wolno po podwórku. Dlatego wiele osób woli kupić kurczaka od rolnika bądź przywieźć od babci ze wsi, niż kupić go w sklepie. Tymczasem wcale nie ma gwarancji, że kurczak ze wsi będzie lepszy i zdrowszy niż ten z supermarketu. Dzieje się tak dlatego, że nikt nie pilnuje tego co jedzą kurczaki na wsi. Najczęściej chodzą one wolno, więc zjadają to, co same wygrzebią z ziemi, są to różnego rodzaju owady, robaki, larwy, a także nasiona roślin. Problemem nie jest samo jedzenie, ale to, co się w nim znajduje. Większość gospodarstw na wsi opalanych jest zimą węglem, drewnem, ale również spalane są śmieci. Z nich tworzy się toksyczny pył, który wraz z dymem wydostaje się przez komin i osiada w okolicy. Następnie z tej samej gleby wygrzebują swoje jedzenie kury wiejskie. Oznacza to, że ich mięso również jest zanieczyszczone. Tymczasem kurczak z supermarketu może pochodzić z hodowli spełniającej standardy. Możemy się tego dowiedzieć, szukając w internecie informacji o producencie. Oprócz tego warto wiedzieć, że kurczaki ze wsi prawdopodobnie nigdy nie były poddawane kontroli, ani nie były przebadane przez weterynarza, dlatego nie ma całkowitej pewności, czy są zdrowe.

Czy warto kupować kurczaki zagrodowe?

Moda na nie trwa już od jakiegoś czasu. Ale jest ich naprawdę bardzo niewiele. Niekiedy producenci jedynie twierdzą, że ich kurczak pochodzi z takiej hodowli, co mija się z prawdą. Warto również wiedzieć, że nie każdemu przypada do gustu smak kurczaka zagrodowego, różni się on od zwykłego kurczaka ze sklepu.