Strona główna Ciekawostki Senność po posiłku – co jest przyczyną, i jak temu zaradzić

Senność po posiłku – co jest przyczyną, i jak temu zaradzić

1369
PODZIEL SIĘ

Sposób żywienia to, co jemy i pijemy w dużej mierze wpływa na nasze życie. Niestety dieta często powoduje, że jesteśmy senni, źle się czujemy, odczuwamy bóle głowy, brzucha. Oto kilka najczęściej popełnianych błędów, powodujących, że po posiłku czujemy się źle i mamy wrażenie, że jedzenie w ogóle nie dodaje nam energii.

Co powoduje, że po posiłku ogarnia nas zniechęcenie i senność?

O sjeście słyszał każdy i każdy chętnie by z niej skorzystał. Niestety w naszym kraju zaraz po posiłku trzeba najczęściej wrócić do obowiązków. Tymczasem czujemy, że powieki opadają i przydałaby się krótka drzemka. Naukowcy i lekarze potwierdzają zalety poobiedniej drzemki i jej zdrowotne właściwości. Lecz dlaczego czasem po jedzeniu jesteśmy bardziej zmęczeni? Wpływ ma na to pora posiłku, a także jego obfitość. Bywa, że senność sygnalizuje jakieś głębsze problemy, czyli rozwijającą się cukrzycę lub hipoglikemię, a także niedoczynność tarczycy, anemię, depresję. Fakt, że po posiłku czujemy się bardzo ociężali i senni jest również związany z tym, że dla człowieka trawienie to paradoksalnie ogromny wysiłek energetyczny. Dlatego czujemy potrzebę odpoczynku, by organizm mógł zaoszczędzić siły. Niemniej jednak jeśli problem jest wyjątkowo zaostrzony warto sprawę zbadać u lekarza. Warto również zmienić nawyki.

Błędy powodujące zbyt wielką senność po posiłku

Zjadanie zbyt kalorycznych i obfitych posiłków. Jedzenie zbyt tłuste i obciążające będzie powodowało większą senność. Problem zaostrza się dodatkowo, gdy zostają opuszczone wcześniejsze posiłki, a zastąpione jednym bardzo obfitym przy dużym głodzie. Zalecane dla utrzymania odpowiedniego stanu energii jest zjadanie mniejszych, ale częstszych posiłków. Wówczas senność nie dokucza tak bardzo jak w przypadku nadmiernego obciążania żołądka.

Zły dobór pokarmów. Badania wykazały, że osoby zjadające duże ilości węglowodanów lepiej śpią. Są to węglowodany proste. Niestety nasza dieta opiera się w dużej mierze na nich. Na obiad zjadamy na przykład dużą porcję ziemniaków, frytek, ryżu, a resztę dopychamy ciastem. Obiad nie może obyć się również bez mięsa, a ono zawiera tryptofan, działający uspokajająco i nasennie. Nic dziwnego, że po takim posiłku człowiek najchętniej poszedłby spać. Kto nie wierzy powinien zaobserwować jak czuje się po zjedzeniu posiłku wysoko węglowodanowego, na przykład pizzy na obiad, a jak po zjedzeniu na przykład zupy.

Kładzenie się zaraz po posiłku. Udawanie się na spoczynek na kanapie tuż po posiłku daje organizmowi sygnał, że pora spać. Po dużym obiedzie krew z ciała spływa w okolice brzucha, gdzie czuć przyjemne ciepło, natomiast krew odpływa z mózgu, powodując jego lekkie niedotlenienie. Stwarza to warunki idealne do zaśnięcia. I tak najczęściej się dzieje. Jeśli nawyk ten zostanie przerwany przez jakieś obowiązki w tej porze, w której zwykle drzemaliśmy zaczniemy odczuwać ogromne zmęczenie i przeciążenie. Po obfitym posiłku znacznie lepszym rozwiązaniem jest na przykład spacerowanie na świeżym powietrzu, połączone z głębokim oddychaniem, by dotlenić mózg.

Wypijanie zbyt małej ilości wody. Odwodnienie, nawet lekkie, znacząco wpływa na sprawność umysłową i fizyczną. Brak odpowiedniej ilości elektrolitów wpływa na zwiększoną senność w ciągu dnia, również po posiłku. Rozwiązaniem jest zwiększenie ilości wypijanych płynów w postaci czystej wody, oraz dbanie o poziom elektrolitów.

Tych pokarmów unikaj, by nie czuć senności po posiłku

Przede wszystkim warto unikać nadmiernej ilości węglowodanów w jednym posiłku. Warto rozkładać ilość spożywanych węglowodanów rozsądnie przez cały dzień. Na przykład po obiedzie z ziemniakami lub ryżem nie zabierać się od razu za deser o wysokim indeksie glikemicznym, na przykład lody. Inne pokarmy, które kiepsko wpływają na poziom energii człowieka to:

Makarony. Zawierają dużo węglowodanów. Jeśli chcemy je jeść, to lepiej wybierać te pełnoziarniste, ponieważ nie powodują zbyt wysokiego skoku cukru we krwi, a rozkłada się on równomiernie.

Mięso czerwone. Mięsa są jednymi z najtrudniej trawionych pokarmów. Nic dziwnego, że objadanie się czerwonym mięsem powoduje senność i ociężałość, układ pokarmowy potrzebuje czasu, aby uporać się z tak ciężkostrawnym posiłkiem.

Banany. Podobnie jak mięso zawierają tryptofan, środek o działaniu uspokajającym i nasennym oraz poprawiającym nastrój. Oczywiście zjadanie pokarmów bogatych w tryptofan jest wskazane jednak nie w momencie, gdy potrzeba większego skupienia na pracy, a raczej w chwili relaksu, na przykład po skończonym treningu sportowym, gdy ciało i psychika potrzebują odpoczynku.

Wiśnie. Mało ludzi wie, że wiśnie są naturalnym źródłem melatoniny, wobec tego oczywiście zwiększają senność. Najlepiej jeść je około dwie godziny przed planowanym pójściem spać, gdy występują jakieś problemy z zaśnięciem. Pozostałym osobom polecane są raczej w letnie, leniwe popołudnia.

Sałata. Duże dawki sałaty zawierają calledlactucin, środek o działaniu uspokajającym, zmniejszającym ból i wzmagającym senność. Bardzo przydatne, ale nie w połowie dnia.