Strona główna Ciekawostki Nie bój się efektu jojo

Nie bój się efektu jojo

756
PODZIEL SIĘ

Efekt jojo to coś, z czym spotkał się prawie każdy, kto kiedykolwiek podjął próbę odchudzenia się. To chyba największy koszmar spędzający sen z powiek osób, które chciałyby się trwale odchudzić. Jak należałoby się spodziewać po wielu latach straszenia konsekwencjami nieprawidłowo przeprowadzonej diety coraz więcej dietetyków jak również osób walczących o odpowiednią sylwetkę odchodzi od ugruntowanych przekonań na temat tego zjawiska.

Czy efekt jojo w ogóle istnieje?

Czym jest słynny “jojo” efekt wie większość osób. To zjawisko polegające na znacznym przybraniu wagi po przeprowadzeniu diety. Przed zbyt rygorystycznymi dietami ostrzega się regularnie od dawna. Zbyt gwałtowne zmniejszenie ilości spożywanych kalorii sprawia, że metabolizm drastycznie zwalnia, ratując siebie przed śmiercią głodową. Z początku jednak efekt jest spektakularny, już po kilku dniach ubogiej diety waga wskazuje kilka kilogramów mniej. Zachęcone tym osoby jedzą jeszcze mniej. Po jakimś czasie stwierdzają, że ich waga jest idealna i wracają do normalnej diety. Wówczas w ciągu zaledwie kilku tygodniu organizm odbudowuje stracone kilogramy i to z nadwyżką. W efekcie osoba, jaka zastosowała drakońską dietę waży więcej, niż z początku. Winą za to obarcza się metabolizm, który zdezorientowany okresem głodu stara się nadrobić straty energii i gromadzi zapasy. Jednak wiele wskazuje na to, że takie twierdzenie to po prostu mit. Przybieranie na wadze z nawiązką nie ma nic wspólnego z rozlegulowanym metabolizmem, a po prostu z tym, że osoby po przeprowadzeniu diety zaczynają jeść to co jadły, czyli tłuste i słodzone pokarmy w dużych ilościach. Ponadto nie uprawiają żadnej aktywności fizycznej. Słowem wina tkwi w stylu życia. Zdrowy styl życia to taki, gdzie dietetyczne jedzenie oraz aktywność jest niezbędnym elementem każdego dnia, a nie wyjątkiem na rzecz zgubienia zbędnych kilogramów w jak najszybszym czasie. Nie rozumienie tej prostej zależności jest podłożem do powstania mitu na temat efektu jojo. Tymczasem wygląda na to, że nie należy się go obawiać.

Motywacja i konsekwencja kluczem do sukcesu

Trwalsze jest powolne schudnięcie? Badania przeprowadzone przez australijski Uniwersytet Melbourne rzuciły nowe światło na ten pogląd. Pod lupę wzięto dwie grupy ludzi. Jedna miała za zadanie schudnąć więcej przy pomocy radykalnych metod, druga mniej w tym samym odcinku czasu, robiąc to stopniowo. Okazuje się, że więcej osób, jakie chudły w szybkim czasie paradoksalnie zachowało swoją sylwetkę na dłużej, niż wśród osób, jakie chudły stopniowo. Przyczyna tego stanu rzeczy tkwi według badaczy oczywiście w ludzkiej psychice. Większość ludzi lubi widzieć szybkie efekty. Brak efektu lub efekt powolny nie jest dla nas żadną motywacją. Na długiej drodze do celu częściej pojawiają się przeszkody. Na przykład odejście od diety, ulegnięcie pokusie, odpuszczanie sobie ćwiczeń fizycznych. Skoro nie widać efektu to po co się starać? Ci, którzy schudli szybciej byli bardziej skłonni do docenienia tego oraz bardziej zmotywowani aby utrzymać wagę ciała. Rozumiejąc, że nie wolno im powracać do starych nawyków ostatecznie osiągnęli znacznie lepsze efekty.

Efekt jojo dotyka każdego

Badania wykazały również inną ciekawą zależność, potwierdzającą, że efekt jojo to wyłącznie głównie psychologiczny, a nie wynikający z fizycznych zależności problem. Okazuje się, że procent osób, jakie powróciły do dawnej wagi po zakończonym odchudzaniu, a nawet przybrały dodatkowe kilogramy, jest ten sam w każdej grupie badanych, niezależnie od podjętych metod odchudzania – czy to dłużej trwającej, ale mniej efektywnej, czy bardziej drakońskiej i krótszej. Można wysunąć stwierdzenie, że drakońska dieta a nawet rozsądna głodówka, będąca metodą leczniczną, nie jest groźna dla metabolizmu. Ważne jest jedynie to, aby nie stosować ubogich energetycznie diet zbyt długo, maksymalnie dwa tygodnie. W przeciwnym razie takie diety stają się bardzo groźne dla organizmu. Dochodzi do wyjałowienia z ważnych mikroelementów. Co za tym idzie uszkodzeniu ulegają ważne narządy wewnętrzne, takie jak mięsień serca, nerki, wątroba. Dlatego stosowanie diety powinno być w dalszym ciągu ściśle kontrolowane.

Nowe odkrycia nie sugerują w żaden sposób, że dieta radykalniejsza jest całkowicie bezpieczna dla zdrowia. Odchudzanie stopniowe nie jest także niczym złym. Ważne, aby odpowiednią formę odchudzania dobrać do swojego charakteru oraz celów, jakie chce się osiągnąć. Zależności te to na przykład ilość kilogramów jakie są do zrzucenia oraz rodzaj aktywności fizycznej. Bardzo duża aktywność wymusza spożywanie większej ilości pokarmów. W czasie drastycznych diet zbyt duży wysiłek nie jest wskazany. Ponadto zmniejszenie liczby kalorii źle wpływa na psychikę człowieka. Obniżają się jego zdolności umysłowe, często obniża się nastrój. Aby tego uniknąć warto mimo wszystko trzymać się metod, jakie pozwalają na utrzymanie właściwego poziomu energetycznego organizmu, czyli rozsądnej diety, oraz umiarkowanej aktywności fizycznej.