Strona główna Diety Brak apetytu u dzieci – jak temu zaradzić?

Brak apetytu u dzieci – jak temu zaradzić?

1380
PODZIEL SIĘ

Apetyt dzieci bywa bardzo zmienny, co z kolei martwi rodziców. Boją się, że niejadek nie będzie rozwijał się tak jak jego rówieśnicy. Jest to zrozumiałe, ale ważne, by nie wpadać w panikę, gdyż wyjdzie to nikomu na dobre.

Nie odejdziesz od stołu dopóki nie zjesz obiadu

Karmienie na siłę to koszmar z dzieciństwa wielu ludzi. To była powszechna praktyka stosowana przez przedszkolanki, oraz matki. Wpychanie jedzenia na siłę nie jest żadnym rozwiązaniem problemu niejadka. Dziecko uczone jeść na siłę nie wykształca w sobie naturalnego uczucia głodu i wobec tego jest znacznie bardziej narażone na rozwinięcie się u niego otyłości. Jeśli dziecko nie chce jeść to powinno zostać zbadane przez lekarza, aby wykluczyć problemy zdrowotne. Jeśli dziecko jest zdrowe, to nie wolno karmić go na siłę. Widocznie zjada dokładnie tyle, ile potrzebuje. Jeśli od czasu do czasu pominie obiad to z pewnością nic złego mu się nie stanie. Gorzej, jeśli problem ten jest nagminny.

Dlaczego dziecko nie chce jeść?

Najczęściej nie jest to objawem żadnej choroby. Niemowlęta i małe dzieci mają fizjologicznie obniżony apetyt, ponieważ intensywnie się uczą otaczającego ich świata. Istnieje bardzo wiele czynników rozpraszających, które powodują, że dziecko “nie ma czasu” jeść. Podobnie zdarza się dorosłym, którzy są zajęci jakąś ciekawą czynnością, zapominają o całym świecie i nawet nie odczuwają głodu przez wiele godzin. Przyczyną tego, że dzieci nie chcą jeść może być również ból, na przykład podczas wyżynania się pierwszych zębów. Bywa, że dzieci wykorzystują niejedzenie jako próbę zwrócenia na siebie uwagi. Często rodzice nie umieją zaspokoić wszystkich emocjonalnych potrzeb dziecka i ograniczają się głównie do podstawowych, tym samym okazując troskę. Dzieci widzą, że ważne jest dla nich zaspokojenie ich podstawowych potrzeb, dlatego odrzucają je, by rodzice okazali im więcej emocjonalnego współczucia i miłości. Niestety wielu rodziców reaguje na to złością i krzykiem. To z kolei następny powód dlaczego malec nie chce jeść. Być może kojarzy mu się to z wielkim stresem, strachem, a nawet nałożoną karą. Powoduje to tylko jeszcze większy bunt dziecka, które nawet jeśli było głodne, to już dawno z powodu stresu straciło cały apetyt. Jedzenie na siłę obiadu, bo tak życzy sobie mama, wywołuje najczęściej torsje. Emocje takie jak nadmierne podekscytowanie, na przykład wywołane oglądaniem w czasie jedzenia zajmującego programu również nie sprzyjają apetytowi. Problemy z jedzeniem bywają również całkiem prozaiczne – być może po prostu jedzenie jest mało smaczne.

Sposoby, by pomóc niejadkowi

Przede wszystkim ważne jest, by pora obiadu kojarzyła się dziecku z czymś przyjemnym. Rodzice powinni zadbać o to, by posiłki odbywały się wspólnie, o stałych porach, w spokojnej, rodzinnej atmosferze. Dziecko, nawet jeśli marudzi przy innych daniach, powinno zawsze zjeść śniadanie, najważniejszy posiłek dnia. W czasie posiłków wszystkie media powinny być wyłączone, a dzieci powinny być skupione tylko na jedzeniu. Jednak nie można nadawać jedzeniu specjalnego znaczenia. Powinna to być zwyczajna czynność, tak jak każda inna. Zrezygnować należy z podawania słodkich przekąsek i batonów w przerwie między posiłkami. Jeśli dziecko skarży się, że jest głodne, a obiad jeszcze nie gotowy, można podać mu jakiś owoc do zjedzenia. Posiłki dla dzieci powinny być zdrowe, zróżnicowane ale i smaczne.Warto pytać o zdanie dzieci. Jeśli nie lubią jakieś zupy lub innej potrawy to jaki jest sens gotować ją często? Wynikiem będzie po prostu niezjedzony obiad. Dzieci chętniej jedzą warzywa, gdy są polane smacznym sosem domowej roboty, oraz dania, które wyglądają kolorowo i zachęcająco. Są ich ciekawe. Niejadki wymagają znacznie większej cierpliwości niż inne dzieci. Nie wolno tracić cierpliwości i wyzywać dziecka, porównywać go z innymi. Błędem jest zarówno ganienie za niezjedzony posiłek, jak i nagradzanie za zjedzony, szczególnie przy pomocy słodyczy czy obietnicy przekąski. Dobrze jest zachęcać dziecko, by samo jadło. Nie można dzieciom nakładać zbyt dużych porcji. Dzieci powinny jeść małe porcje, lecz częściej. Nie należy sugerować się porcjami, które sami moglibyśmy zjeść. Dzieci potrzebują o wiele mniej kalorii. Należy umówić się również z innymi osobami, które zajmują się dziećmi gdy nie ma rodziców, by nie zmieniały tych zasad. Nie powinny przekarmiać dzieci, do czego często zdolne są pełne troski babcie. Nic dziwnego, że później w domu dziecko nie chce jeść.

Naturalne polepszacze apetytu

Choć w aptekach dostępnych jest wiele środków polepszających apetyt, to nie nadają się one do podania dziecku. Zawierają zwykle dużo cukru i konserwantów. Lepiej spróbować niejadkowi podać naturalne produkty, zwiększające apetyt. Są to na przykład przyprawy działające na układ pokarmowy takie jak imbir, kurkuma, czosnek, kminek, tymianek. Do dań dobrze jest dodawać pietruszkę i szczypiorek. Dzieci powinny zjadać naturalne probiotyki, jak jogurt naturalny czy kefir. Dobrym rozwiązaniem są herbatki ziołowe takie jak z dzikiej róży, kopru włoskiego, rumianku. Dobrze jest poić dzieci naturalnie wyciskanymi sokami.