Strona główna Ciekawostki Mity na temat białka

Mity na temat białka

936
PODZIEL SIĘ

Białko to jeden z najbardziej potrzebnych składników diety. Wokół niego, podobnie jak w przypadku innych składników pożywienia narosło już wiele mitów. Dziś wiemy już, że nie mają one potwierdzenia w prawdzie. Warto wiedzieć jakie złe, a nawet szkodliwe przekonania krążą o białku, dzięki temu zyskamy większą świadomość, ponadto będziemy mieli możliwość zdrowiej i rozsądniej się odżywiać. Szczególnie istotne jest to oczywiście dla osób, dla których białko jest podstawą żywienia.

Mit: jedynym wartościowym źródłem białka jest mięso, jaja oraz nabiał. Białko innego pochodzenia jest gorzej wchłanialne i “upośledzone”.

To chyba najgłębiej zakorzeniony mit wśród społeczeństwa. Okazuje się jednak, że białko roślinne nie ustępuje wcale temu “prawdziwemu”. Rośliny z powodzeniem mogą zastąpić wszystkie białka pochodzenia zwierzęcego. To dlatego, że w naturze nie ma żadnego rozgraniczenia na białko roślinne, zwierzęce, bardziej wartościowe lub mniej. To wyłącznie teza postawiona przez naukowców. W rzeczywistości po prostu białko jest białkiem, niezależnie z jakiego źródła jest czerpane. Nie ma badań mówiących, że białko pochodzenia zwierzęcego jest lepsze niż pochodzenia roślinnego. Białka roślinne posiadają o wiele więcej aminokwasów, witamin, przeciwutleniaczy, oraz enzymów. To właśnie aminokwasów, a nie stricte białek człowiek potrzebuje, aby budować mięśnie i być zdrowym. To właśnie aminokwasy są budulcem wszystkich żywych stworzeń. Okazuje się, że najwięcej siły czerpiemy właśnie z białek pochodzenia roślinnego, a nie zwierzęcego, gdyż to one są aminokwasami. Przekonuje się o tym coraz więcej sportowców, nawet tych najbardziej słynnych, którzy są weganami, a przynajmniej stosują tą dietę w czasie przygotowania do zawodów oraz w trakcie ich trwania, gdyż wiedzą, że szybciej i łatwiej osiągną zamierzone wyniki. Wbrew powszechnej opinii mają oni więcej siły niż osoby pozostające na diecie mięsnej.

Mit: trzeba codziennie jeść dużo mięsa, jaj i przetworów mlecznych, aby być zdrowym. To podstawa diety.

Niestety jest to kolejny mit. W dodatku jest szkodliwy. Współcześnie ludzie pożerają ogromne ilości mięsa, śmiało możemy powiedzieć, że do tej pory nie było tak w historii ludzkości. Wobec tego cierpią na nadmiar białka. Nadmiar produktów pochodzenia zwierzęcego powoduje odkładanie się go na ważnych narządach takich jak nerki, wątroba, powodując ich upośledzenie. Wynikiem tego jest rosnąca nadkwasota i nierównowaga kwasowo zasadowa w organizmie. Powoduje to potocznie mówiąc zakwaszenie organizmu, a co za tym idzie brak energii, zmęczenie, apatię, , niemożność schudnięcia, rozwój takich poważnych chorób jak cukrzyca, osteoporoza. To i tak tylko ułamek schorzeń związanych z nadmiarem białek w diecie. Niestety większość ludzi jest przekonanych, że każdego dnia powinni jeść mięso. Nawet w przypadku osób, które nie są wegetarianami, jedzenie mięsa każdego dnia na każdy posiłek nie jest konieczne, a wręcz szkodliwe. Wystarczy zjadać mięso kilka razy w tygodniu. Ponadto nie ma potrzeby zajadania się nawet aminokwasami, również pochodzenia roślinnego każdego dnia. Spokojnie, nikt nie zemże z głodu, ponieważ mamy od tego wątrobę. Jest to magazyn aminokwasów, które są tam chowane na czarną godzinę. Nawet jeśli zabranie ich na dłuższy czas, nie zabranie aminokwasów.

Mit: jeśli chcesz mieć dużą masę mięśniową, to nie obejdzie się bez dużej ilości białka.

Większość kulturystów zjada ogromne ilości białka, jak również dodatkowo przyswajają odżywki białkowe. Wierzą, że bez tego nie uda im się wykształcić odpowiedniej muskulatury. Tymczasem wcale niekoniecznie jest to prawdą. Przeczy temu na przykład fakt, że istnieją kulturyści weganie, którzy wytworzyli muskulaturę. Co więcej istnieją również ludzie, którym udało się to wyłącznie na diecie frutariańskiej, czyli zakładającej spożycie tylko i wyłącznie owoców. Białko tylko do pewnego momentu powoduje “doładowanie” mięśni, potem dzieje się rzecz odwrotna. Zatem osoby zauważając początkowy efekt skłonne są do zażywania coraz większej ilości białek oraz odżywek białkowych. Wynikiem tego są przykre konsekwencje zdrowotne, na przykład problemy z płucami, które z powodu nadmiernej ilości białek zaczynają włóknieć. Podejrzewa się nawet, że takie problemy jak mięsaki, włókniaki i narośle na zewnątrz oraz wewnątrz ciała są również spowodowane nie mniej nie więcej właśnie nadmiernym spożyciem białka. Jest to kolejny dowód na to, że dużym spożyciem produktów białkowych, niezależnie czy pochodzenia zwierzęcego czy roślinnego dużo nie zdziałamy. I wcale nie musimy. Wcale nie potrzeba takiej dużej ilości białek, by być zdrowym i muskularnym. Kluczem jest zrównoważona dieta oraz odpowiednie treningi. Nieco większej niż większość ludzi ilości białek potrzebują tylko dzieci, ponieważ one są w fazie wzrostu, ponadto ich nerki są bardziej wydolne. Dorośli, ukształtowani ludzie nie potrzebują czegoś takiego, a już na pewno szkodzi to osobom w wieku starszym, kiedy nerki są mniej wydolne. Niestety ich dieta najczęściej oparta jest na produktach mięsnych.