Strona główna Diety Prawdziwe pułapki kaloryczne

Prawdziwe pułapki kaloryczne

737
PODZIEL SIĘ

Zdrowa dieta nastręcza pewne trudności. Z początku szczególnie laikom ciężko jest rozgraniczyć co jest niskokaloryczne, a czego powinno się unikać. Wszystko komplikują jeszcze reklamy produktów polecanych jako zdrowe, podczas gdy wcale takie nie są. Oto pokarmy, których samo wykluczenie z diety z pewnością spowoduje schudnięcie.

Gotowe płatki śniadaniowe

Wiele firm, takich jak Nestle proponuje zdrowe, pełnoziarniste płatki na śniadanie. Zarówno dla dorosłych, chcących dbać o linię, jak i dla dzieci, co jest nawet bardziej przerażające. Skuszeni reklamą kupujemy zdrowe płatki. Tymczasem ich spożycie niczym nie różni się od pomysłu, by zamiast nich na śniadanie zjeść pączka. Kaloryczność i wartość odżywcza obu tych produktów spożywczych jest porównywalna. I choć większość rodziców nigdy nie dałaby pączków dziecku na śniadanie, nie przeszkadza im to karmić ich płatkami śniadaniowymi. Zawierają one ogromne ilości cukru i kalorii.

Kanapki z kremem czekoladowym

To inne, reklamowane jako pełnowartościowe, zdrowe śniadanie, co jest oczywiście bzdurą. Popularna Nutella to nic innego jak ogrom kalorii, oleju palmowego i innych dodatków. Nie ma nic wspólnego ze zdrowiem. Dodatkowo najczęściej spożywana jest z białym chlebem, a mąka rafinowana dodatkowo zwiększa kaloryczność śniadania. Przekracza ono wówczas nawet 500 kalorii, co stanowi dla dzieci prawie połowę dziennego zapotrzebowania na kalorie.

Ciastka na przekąskę

Wydaje się, że przekąska w postaci kilku herbatników do popołudniowej kawy czy herbaty to nic złego. Jednak jedzona codziennie tego typu przekąska poważnie zagraża talii osy. Okazuje się, że herbatniki, mimo iż niepozorne, są rekordzistami jeśli chodzi o zawartość kalorii. Razem ze 100 gramami tego przysmaku spożywamy blisko 500 kalorii, czyli wartość porównywalną do tabliczki czekolady. Inną pułapką są także przekąski na bazie ciasta francuskiego. Zawiera ono co prawda mniej cukru, ale znacznie większą ilość tłuszczu, około 20 gramów na 100 gramów.

Popołudniowa kawa

Wielu z nas przyrządza sobie po południu kawę w czasie przerwy. Dodajemy do niej cukier. Udajemy się również do kawiarni, gdzie serwowane są ciasta i kawy. Taki posiłek, zjadany kilka razy w tygodniu to często około 600 kalorii jednorazowo.

Sosy kanapkowe, keczup

Wydają się nieodzownym dodatkiem do każdego posiłku czy kanapki. Kładzione są również na potrawy rybne, mięsne w czasie obiadu. Smakują dobrze, lecz drastycznie zwiększają kaloryczność każdego posiłku. Sosy najczęściej produkowane są na bazie majonezu, czyli jaj i oleju, co tworzy bardzo kaloryczną mieszankę. Natomiast keczup, który wydaje się zdrowszym rozwiązaniem zawiera dużo cukru jako dodatku i również podnosi kaloryczność potraw.

Masło orzechowe

W zależności od firmy masło orzechowe to jeden ze zdrowych posiłków, warto jednak wiedzieć, że przy tym bardzo kaloryczny. Zajadanie się masłem całymi łyżkami z pewnością nie sprawi, że dodatkowe kilogramy szybko znikną, wręcz przeciwnie.

Rodzynki, bakalie i nasiona

Naszą narodową potrawą świąteczną jest kutia, złożona z maku, miodu, pestek na przykład słonecznika lub dyni i bakalii. Jej kaloryczność jest ogromna, to blisko 700 kalorii w 100 gramach. Rodzynki są jednymi z najbardziej kalorycznych bakalii. Ich dodawanie do ciast i przysmaków, takich jak kutia znacząco zwiększa kaloryczność tych potraw. Dlatego czasem warto zrezygnować z wrzucania ich na siłę wszędzie. Szczególnie, że duża część ludzi, w tym spory procent dzieci po prostu za nimi nie przepada.

Placki ziemniaczane

Uważa się, że to jedzenie zdrowe, wegetariańskie i odpowiednie dla wszystkich. Warto jednak znać umiar, ponieważ placki są bardzo kaloryczne. Nie dość, że smażone, to jeszcze podawane z równie kalorycznymi dodatkami. Można jeść je od czasu do czasu, byle nie nazbyt często.

Panierka

Wiadomo, że kotlety są kaloryczne, lecz nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, dlaczego tak naprawdę tak się dzieje. Powodem tego nie jest wcale mięso i tłuszcz w nim zawarty. Mięso to 125 kalorii przed przygotowaniem. Najbardziej kaloryczna w potrawie jest panierka. Składa się bułki tartej, która bardzo sprawnie jak gąbka wchłania tłuszcz na jakim smażone są kotlety, czyniąc je bombą kaloryczną. Sama panierka również jest wysoko kaloryczna, szczególnie jeśli do smażenia użwa się na przykład kukurydzy.

Zupy

Polecane są dla osób chcących się odchudzić, a jednak zanim zje się zdrową zupę warto wiedzieć jak ją przyrządzić. Wiele gospodyń domowych zaprawia zupy śmietaną, w dodatku tą o wysokiej zawartości tłuszczu. Nawet łyżka takiej śmietanki znacząco podnosi kaloryczność zupy. Bez śmietany miska zupy to energia rzędu 100 kalorii, z nią jej wartość energetyczna możne wzrosnąć nawet do 200. Jeśli zatem zupy mają pomóc w odchudzaniu to tylko te niezaprawione, gotowane na wodzie. Warto unikać również rosołu z kluskami.

Owoce

Wydają się zdrowe i smaczne, ale najczęściej są bardzo kaloryczne. Dlatego powinny stanowić dodatek do codziennej diety, nie zaś spory jej procent. To samo tyczy się słodkich, gęstych napojów na bazie owoców. Są to prawdziwe bomby kaloryczne.